W poprzednim wpisie z naszej serii o SHA pisaliśmy, jak ważna jest ochrona własności intelektualnej. Ochrony wymagają również zespół oraz relacje z klientami. W wielu branżach to właśnie ludzie, ich doświadczenie i zaufanie są największym kapitałem spółki.
Dlatego jednym z najważniejszych elementów dobrze skonstruowanej umowy wspólników jest zakaz konkurencji oraz zakaz aktywnego pozyskiwania pracowników, współpracowników i klientów spółki (non-solicitation).
Rozstanie wspólników nie musi oznaczać zakończenia działalności spółki, ale problem może pojawić się w sytuacji, gdy wychodzący wspólnik chce budować nową działalność, wykorzystując zasoby wypracowane przez spółkę przez lata – na przykład nakłaniając członków zespołu do zakończenia współpracy ze spółką lub aktywnie pozyskując jej kluczowych klientów.
Przygotowanie umowy wspólników wymaga ustalenia:
- jaki rodzaj działalności będzie uznawany za konkurencyjny oraz przez jaki okres po wyjściu ze spółki wspólnik nie będzie mógł jej prowadzić,
- czy będzie mógł kontaktować się z pracownikami lub współpracownikami spółki, żeby zaproponować im współpracę,
- czy będzie mógł oferować swoje usługi dotychczasowym klientom spółki,
- jakie wyjątki będą miały zastosowanie, w szczególności w przypadku ogólnych procesów rekrutacyjnych lub kontaktu zainicjowanego samodzielnie przez pracownika albo klienta.
Po uzgodnieniu tych elementów, istotne będzie precyzyjne sformułowanie postanowień umowy – „zakaz konkurencji” to za mało. Dokument powinien jasno określać, jakie działania są niedozwolone, jak długo obowiązują ograniczenia oraz jakie konsekwencje wiążą się z ich naruszeniem. Zadaniem fachowo sporządzonej umowy wspólników nie jest utrudnianie im pójścia własnymi drogami, lecz zapewnienie spółce czasu na ochronę zespołu, relacji biznesowych i stabilności działalności.
Co jednak z danymi, dostępami do systemów i know-how spółki? O tym, jak zabezpieczyć tajemnicę przedsiębiorstwa i cyfrowe aktywa, opowiemy w kolejnym wpisie!
