W ostatnich miesiącach pojawiało się wiele wątpliwości dotyczących możliwości inwestowania przez fundacje rodzinne w zagraniczne spółki transparentne podatkowo. Kluczowe pytanie brzmiało: czy uczestnictwo fundacji rodzinnej w takim podmiocie mieści się w zakresie dozwolonej działalności i pozwala zachować zwolnienie z CIT?
Najnowsze orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wzmacnia korzystną linię interpretacyjną. Sąd potwierdził, że fundacja rodzinna może przystępować do zagranicznych spółek transparentnych podatkowo, o ile podmioty te są funkcjonalnie zbliżone do spółek handlowych w rozumieniu polskich przepisów – nawet jeśli nie są podatnikami CIT w swoich jurysdykcjach.
NSA oddalił skargę kasacyjną organu podatkowego uznając tym samym, że brak opodatkowania samej spółki na poziomie podatku dochodowego od osób prawnych nie wyklucza automatycznie możliwości skorzystania przez fundację rodzinną ze zwolnienia i podlegania „sankcyjnemu” CIT 25%.
W praktyce oznacza to, że:
- inwestowanie przez fundację rodzinną w zagraniczne spółki transparentne podatkowo nie musi prowadzić do utraty zwolnienia z CIT,
- konieczna jest każdorazowa analiza czy inwestycje te leżą w granicach dozwolonej działalności gospodarczej fundacji,
- sama transparentność podatkowa podmiotu zagranicznego nie wyczerpuje oceny – kluczowe jest, czy dany podmiot jest funkcjonalnie zbliżony do spółek określonych w art. 5 ustawy o fundacjach rodzinnych.
To nie tylko fantastyczna wiadomość dla fundacji rodzinnych planujących międzynarodową dywersyfikację aktywów. To także dowód, jak istotna jest precyzyjna wykładnia przepisów – zwłaszcza w kontekście zakresu dozwolonej działalności gospodarczej.
Ważne! Korzystna linia orzecznicza nie zmienia faktu, że każda struktura wymaga indywidualnej oceny – zarówno pod kątem podatkowym, jak i regulacyjnym.
